Robert Kubica

Historia Roberta Kubicy zdaje się być doskonałym materiałem na film. Ten polski kierowca wyścigowy jest przykładem uporu i walki o własne marzenia.

Pierwszy Polak w F1, Mistrz Świata WRC 2, Zwycięzca Grand Prix Formuły 1, a przede wszystkim: przykład sportowca – skromny, życzliwy i zawsze wymagający. W padoku F1 ma świetną opinię. Ceniony zarówno przez innych kierowców, jak i inżynierów.

Robert Kubica – kim był zanim usłyszał o nim cały świat?
Kubica urodził się w 1984 roku w Krakowie. Bardzo szybko stał się entuzjastą sportów motorowych. Wszak, już w wieku sześciu lat po raz pierwszy usiadł za kierownicą gokarta.

Kubica swoje treningi rozpoczynał od jazdy na asfaltowym placu nieopodal stadionu żużlowego klubu z Krakowa – Wandy Kraków. Z czasem jednak, przeniósł się w nieco bardziej profesjonalne miejsce (ale nadal odbiegające od europejskich standardów), tj. do Wyrazowa i Kielc. Młody Kubica uzyskiwał świetne rezultaty, co sprawiło, że już w wieku 13 lat emigrował do Włoch. Wszystko po to, aby móc trenować w lepszych warunkach.

W swoim debiutanckim sezonie w juniorskich mistrzostwach Włoch Kubica spisywał się rewelacyjnie. Już po czterech rundach dostrzegł to zespół CRG, który młodemu Robertowi zaoferował kontrakt. W kolejnym sezonie (1998 rok) Polak został juniorskim Mistrzem Włoch i wicemistrzem Europy. Wówczas to, o Polaku zrobiło się bardzo głośno. 14-latek doskonale rokował, co zaowocowało startami w wielu seriach.

Już w 2000 roku (w wieku 16 lat), Kubica rozpoczął karierę seniorską. Mistrzostwa Świata ukończył na 4 pozycji. Po tym czasie, 16 latek z Krakowa podjął decyzję o zaprzestaniu kontynuowania kariery kartingowej.

W 2001 roku, Robert Kubica rozpoczął starty w EPF Renault 2000. W tej serii Polakowi szło dość przeciętnie. Poza jednym drugim miejscem – wyniki nie zachwycały. Nie mniej jednak, nie miało to wpływu na jego karierę. Eksperci dostrzegali kunszt Roberta, czego dowodem było zaproszenie do programu wynajdowania młodych i zdolnych kierowców wyścigowych – Renault Driver Develompent. W 2001 roku Polak jeździł doskonale. Dwukrotnie plasował się na podium w serii Formuła 2000. Równoczesne starty we Włoskiej odsłonie Formuły 2000 przyniosły drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Po sezonie, Polak podjął decyzję o startach w Formule 3.

W Formule 3, Kubica nie startował od samego początku. Kubica przed sezonem uległ wypadkowi (jako pasażer). Debiut miał miejsce na torze Norisring. Wówczas to, 19-letni Kubica – zwyciężył. Godnym odnotowania jest fakt, iż Polak prowadził samochód z 18 śrubami w ramieniu.

W 2005 roku, Kubica związał się z zespołem Epsilon Eskadi. Zaczął jazdę w serii Formuła Renault 3,5. Polak bardzo szybko objął prowadzenie w klasyfikacji indywidualnej. Na koniec sezonu był na samym szczycie. Prasa, mówiła o Kubicy jako o Polaku 3-tysiąclecia.

Formuła 1
Kubica do Formuły 1 trafił w 2005 roku. Początkowo miał być trzecim kierowcą w zespole Minardi (na GP Chin), ale mimo wygrania World Series by Renault – nie otrzymał superlicencji.

W Grudniu, został zaproszony na testy do teamu Renault. Kiedy wszystko wskazywało na to, że nasz Rodak zwiąże się z francuską ekipą, do gry wkroczyło BMW Sauber i zakontraktowało Polaka jako trzeciego kierowcę.

Kubica bardzo szybko wskoczył na pozycję kierowcy numer II. Po wypadku Villeneuve, Polak zadebiutował w GP Węgier, gdzie dojechał na 7 pozycji. Niestety, po zważeniu bolidu – Kubica został zdyskwalifikowany. Początkowo za przyczynę podawano zbyt duże zużycie opon, z czasem dowiedziono jednak, że obniżona waga bolidu była wynikiem wycieku z gaśnicy.

Kubica w F1 zbierał świetne recenzje. Jego doskonała jazda sprawiła, że Villeneuve zdecydował rozwiązać kontrakt z BMW Sauber. Według wielu, było to spowodowane bezsilnością. Kanadyjczyk (były Mistrz Świata F1) po prostu przegrał rywalizacje z Kubicą. Do dzisiaj nie może mu tego zapomnieć i wypowiada się niezbyt przyjaźnie o Polaku.

Resztę historii doskonale znacie. Być może, będzie ona kontynuowana, gdyż w chwili sporządzania tego artykułu Kubica znów jest w doskonałej pozycji do przejęcia fotela kierowcy wyścigowego!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*